Różności podręczne SF&F - konwenty
Eurocon 2013

Gdy przyjechaliśmy do Kijowa, w wielu miejscach leżał jeszcze śnieg. Tydzień później wyjeżdżaliśmy zaś z miasta,
które zaczęło się właśnie zielenić i opaleni od pierwszego wiosennego słoneczka. Sam konwent - inny był trochę,
niż ostatnie Eurocony, skromniejszy jakby i mniej licznie obsadzony, ale jak to zwykle bywa: nie tyle sama liczba
uczestników czyni imprezę, ale to, kogo można na niej spotkać i posłuchać. Ludzi zaś, ciekawych i przyjaznych,
nijak nie brakowało. I jeszcze to świetne ukraińskie piwo oraz wycieczka do Czernobyla na okrasę...
Z gorącymi podziękowaniami dla organizatorów, którzy dzielnie starali się pogodzić Wschód z Zachodem :)

Kiev welcomed us with some traces of snow, farewelled a week later with Spring and sunny weather. The Con was
different a little than latest Eurocons, rather smaller I would say, but as always - meeting people was the most
important part and talks and... very tasty Ukrainian beer. And, as a strong ending accent, one day trip to Chernobyl.
With many thanks to all the Orgs working on this East and West melting pot :)

Fot. Gata
Fot. Gata
Fot. Gata
Fot. Gata
Fot. Gata
 
Gdyby którakolwiek z przedstawionych osób nie chciała widnieć w tej galerii, proszę
o sygnał. Niezwłocznie dodam maskę.
Home
Copyright © 2013 by Feline